WYBÓR JĘZYKA:  pl  en
Szybki kontakt: tel. 33-497-96-81, info@extrem4x4.pl
Dla podróżników promo1
>
Dla rajdowców promo1
Dla myśliwych promo1
news tundra Patrol Integrale Diesel Biturbo BMW
zobacz więcej
news2015 integrale Toyota Hilux nowy pałąk załadowczy
zobacz więcej
news tundra Patrol Biturbo BMW by Extrem4x4 zobacz więcej

Zespół Bewa Racing Team - Piotr Białkowski z pilotem Bartoszem Momotem zajęli pierwsze miejsce w klasie TH Baja Poland 2013 samochodem zbudowanym w naszej firmie Nissan Navara Monstercat.
Sukces jest wielki, gdyż był to pierwszy - dziewiczy start samochodu.
Gratulujemy wyniku załodze i debiutu w licencjonowanych rajdach samochodowych.

Rajd Baja Poland 2103 – wchodzący do Pucharu Świata Cross Country FIA , zgromadził rekordową liczbę 64 zawodników .
Oprócz załóg światowej czołówki znalazło się również wiele załóg polskich. Start z największymi sławami kusił wszystkich, ale jak wiadomo to rajd licencjonowany i wymagał spełnienia od załogi i od pojazdu odpowiednich wytycznych regulaminów PZM-FIA.
Dla nas był to przede wszystkim test nowego samochodu Nissana Monstercata, którym startował zespół Bewa Racing Team dla którego samochód był zbudowany.
Przy okazji na badaniach technicznych wyrabialiśmy książkę pojazdu rajdowego.
I tu kilka słów o sędziach technicznych.
Byliśmy mile zaskoczeni, że w badaniach PZM zmieniło się na lepsze, a to za sprawą osoby Delegata Technicznego - Pana Wojtka Nowaka, który okazał się najbardziej kompetentnym na tym stanowisku a zarazem niesamowicie przyjaznym dla startujących. Takie podejście zachęca wszystkich do startów w tego typu rajdach.
Badanie techniczne zakończyło się oczywiście wynikiem pozytywnym.
W piątek został zorganizowany show start w centrum Szczecina, była rampa ,dziennikarze i mnóstwo kibiców – nie tylko z Polski.
Po prezentacjach zespołów odbył się pierwszy odcinek - „superoes” ustawiony dla kibiców również w Szczecinie.
Był bardzo krótki, kręty ale widowiskowy .
Od startu obserwowaliśmy wysoką adrenalinę i wysokie obroty.
Nie było jazdy piknikowej, samochody -choć na regulaminowych, tłumiących moc zwężkach – bardzo szybko pokonywały trasę sypiąc tumanami piasku.
Kolejny dzień sobota i niedziela były już prawdziwym rajdem i tam rozegrała się ostateczna walka o miejsca w klasyfikacji.
Nie odbyło się bez uszkodzeń, gdyż rajd był długi i wymagający a czas na serwis bardzo krótki. Na szczęście uszkodzenia to tylko pęknięte zewnętrzne plastikowe poszycia karoserii, co nie zatrzymało ostro jadącej załogi.
Rajd się zakończył Navara trafiła szybko do nas na warsztat, bo niebawem drugi ważny dla niej rajd z serii CEZ.
Wyciągając wnioski z pierwszego startu, musimy wnieść kilka poprawek pod kątem łatwości i szybkości serwisowania, gdyż tutaj liczą się nie tylko sekundy na oesie, ale również w parku serwisowym.
Projekt Nissana Navary Monstercata Rally dalej rozwijamy i modyfikujemy.

Zapraszamy do pełnej galerii -> MonsterCat Baja 2013